czwartek, 7 lipca 2011

Clarena Color Sun Cream SPF 25

Dzisiaj w końcu pokazało się słoneczko, co natchnęło mnie do napisania recenzji tego kremu. Prawda jest też taka, że skończyłam dzisiaj wcześniej praktyki i mam troszkę czasu :):) Teraz mam go bardzo mało na bloggowanie. Pomieszkujemy u moich (przyszłych) teściów, bo mieszkanie, które kupiliśmy wymaga większego remontu niż myśleliśmy na początku :(

Ale już koniec użalania i przechodzę do recenzji :)


Krem ten kupiłam u kosmetyczki za około 65 zł (pojemność 100 ml). Stosuję go regularnie już od około 6 miesięcy i została mniej więcej 1/4, więc uważam, że jest wydajny.

Informacje z opakowania:
Ochronny krem przeciwsłoneczny wyrównujący koloryt i tuszujący niedoskonałości skóry. Filtry chemiczne i mineralne zapewniają pełną fotostabilność. Pielęgnuje cerę wrażliwą, atopową, skłonną do przebarwień. Działa antyrodnikowo i łagodzi podrażnienia, polecany do całorocznej ochrony, również okolicy oczu.

Moja opinia:
Stwierdzenie, że "tuszuje niedoskonałości" jest mocno przesadzone... To prawda, ma on kolor i wyrównuje koloryt cery, jednak nie ma co liczyć na mocne krycie. Określiłabym je jako lekkie lub średnie (ale jednak w kierunku lekkiego).  Buzia po jego zastosowaniu jest gładka i promienna. Czasami nie stosuję już na niego żadnego podkładu- tylko puder do utrwalenia. 

Krem ten bardzo ładnie pachnie- coś jakby owocami. Uważam, że filtr 25 jest za słaby na lato (dlatego kupiłam Eucerin, który będę testować- w końcu jest mocniejsze Słońce), jednak na okres jesień-zima, a nawet wiosna, gdy nie ma jeszcze mocnego Słoneczka jest wystarczający.

Siłą rzeczy nie bieli ;) gdyż ma w sobie kapkę podkładu. Buzia się po nim nie świeci. Mimo to aplikacja nie należy do łatwych. Krem szybko zasycha na buzi i trzeba go szybko rozprowadzać, żeby nie zrobił smug- np na linii czoła czy brwi. Jednak gdy to się opanuje jest już wszystko w porządku :)

Ważność tego produktu to 12 miesięcy. Uważam, że jestem w stanie zużyć te 100 ml w tym czasie pomimo, że będę też stosować Eucerin. 

Czy kupię ponownie?
Nie mówię, że nie ;) Ale na pewno będę chciała wypróbować też inne kosmetyki. Ze swojej strony jak najbardziej polecam!

A jakich filtrów Wy używacie?? Jesteście z nich zadowolone? Czekam na komentarze :*

Pozdrawiam :*

6 komentarzy:

  1. nigdy nic nie mialam z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wstyd się przyznać, ale ja filtru używam tylko i wyłącznie na plaży, nad jeziorkiem, w większe upały. A tak na codzień- nie. :<

    OdpowiedzUsuń
  3. skąd to nie wiem ;) dostałam dwa lata temu jako prezent

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiem, że błąd. Ale jakoś tak wychodzi. Troszkę zaniedbanie z mojej strony. I lenistwo też swoją drogą. :< Ale poprawię się. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak ją już sobie uzupełnisz pokaż jak wygląda :)

    OdpowiedzUsuń